Reguły łączenia jedzenia z trunkami to inaczej food pairing. Wskazują one, z którymi potrawami alkohole smakują najlepiej, a i danie zyskuje na walorach. Warto również wiedzieć, że są takie produkty spożywcze, które nie najlepiej komponują się z trunkami i zdecydowanie należy ich unikać. Które duety nie sprawdzają się w praktyce? Dlaczego jedne dania i alkohole do siebie pasują, a inne nie?
Produkty niewskazane
Do produktów, które absolutnie nie powinny iść w parze z jedzeniem zalicza się np. leki. Przyjmując preparaty lecznicze, należy pamiętać, że podczas interakcji z alkoholem mogą przyczyniać się one do wystąpienia niepożądanych objawów. Jest to niezbędna podstawa, o której należy pamiętać. Wśród produktów spożywczych, które również nie sprawdzają się w food pairingu znajdują się:
- słone przekąski;
- ostre dania;
- tłuste potrawy;
- grzyby;
- nabiał;
- napoje energetyzujące.
Powyższe grupy produktów w zetknięciu z alkoholem mogą sprzyjać:
- podrażnieniom żołądka;
- niestrawności;
- biegunkom;
- mdłościom;
- odwodnieniu;
- zatruciom.
Jedzenie i alkohol
Degustując alkohol w towarzystwie jedzenia, dobrze jest pamiętać o swoistej kulturze spożywania trunków:
- Alkoholu nie powinno się pić na pusty żołądek.
- Posiłek przed degustacją, spowolni tempo wchłaniania się alkoholu do krwioobiegu.
- Alkohol zdecydowanie lepiej jest spożywać po posiłku.
- Wybór odpowiednich potraw do alkoholu, może spowodować, że dzień później będziemy się lepiej czuć.
- Przed, w trakcie i po, zaleca się spożywać dużą ilość płynów – wody lub soków.
Ostre dania
Do ostrzejszych potraw np. kuchni azjatyckiej, indyjskiej, pasują wina – różowe, czerwone, białe, musujące, lekkie np. Riesling, Sauvignon Blanc czy Pinot Grigio. Z ostrymi daniami nie należy natomiast zestawiać mocnych alkoholi np. wódki, whisky czy rumu. Szczególnie zgubny wpływ na organizm ma duet łączący ostre papryczki bogate w kapsaicynę, które w połączeniu z etanolem, powodują zgagę.
Tłuste potrawy
Dawniej uważano, że nie ma nic lepszego do mocnego alkoholu niż tłusta golonka, bigos, schabowy czy kiełbasa. Obecnie coraz częściej słyszy się jednak głosy mówiące o tym, że tłuste danie w duecie z alkoholem może być zbyt ciężkostrawne. Tłuszcz i etanol mogą bowiem przyczynić się do nadmiernego obciążenia wątroby.
Grzyby
Produkt raczej ciężkostrawny, który obciąża żołądek, bez względu na to, w jakiej formie pojawia się na talerzu. Grzyby marynowane, pieczone, smażone, nie powinny być spożywane w duecie z mocnymi trunkami. Szczególną ostrożnością należy się wykazać w odniesieniu do czernidłaka pospolitego, który w połączeniu z alkoholem, może doprowadzić do groźnego zatrucia pokarmowego. Etanol ścina występujące w grzybach białka.
Energetyki
Napoje energetyzujące, bogate w kofeinę, choć często stanowią składnik modnych drinków, nigdy nie powinny być spożywane w towarzystwie alkoholu. Jest to prawdziwe zagrożenie dla układu nerwowego, sercowo-naczyniowego oraz błony żołądka.
Słone przekąski
Choć bardzo lubiane – chipsy, krakersy czy paluszki, które są słone, w zestawie z trunkami, mogą zwiększać ryzyko odwodnienia organizmu. Sól wzmaga pragnienie, które gasi kolejny drink, a to już błędne koło – szansa na kaca jest zdecydowanie większa.
Nabiał
Etanol jak zostało już wspomniane doprowadza do ścinania się białek, co powoduje problemy gastryczne. Może być to szczególny problem dla osób, które nie tolerują laktozy. Jeśli nabiał to wyłącznie w formie sera pleśniowego, podanego do wina. Dla fanów koktajli z mlekiem, dobrym zamiennikiem będzie napój roślinny.