Rum znany jest ludziom od bardzo dawna. Ten ulubiony napitek piratów i żeglarzy, szybko zdobył uznanie szerszej grupy społecznej. Współcześnie rum destylowany jest niemal w każdym zakątku świata. Skąd się wziął pomysł na produkcję alkoholu z trzciny cukrowej? Jaka jest historia rumu? Co stoi za jego niezwykłą popularnością?
Trzcina cukrowa
Surowiec wykorzystywany do produkcji rumu został odkryty prawdopodobnie 4000 lat p. n. e. w Papui Nowej Gwinei. “Saccharum Officinarum” – z języka łacińskiego trafiła następnie do Europy, przez Indie. Trzcina uprawiana była tam, gdzie panował sprzyjający klimat – tj. temperatura średnio powyżej 20 stopni Celsjusza. Trzcinie sprzyja również deszcz, kiedy surowiec mocno rośnie oraz słońce, gdy wzrasta zawartość cukru w roślinie. W Europie, trzcina cukrowa uprawiana jest głównie na Wyspach Kanaryjskich i na Maderze. Dalej – na zachód, trzcina podróżowała dzięki Krzysztofowi Kolumbowi. To właśnie podróżnik dowiózł trzcinę cukrową na Haiti i Dominikanę. Na Barbados trzcina dotarła w 1637 roku z Brazylii.
Sok z trzciny cukrowej
Gdy w 1637 roku trzcina dotarła na Barbados, w tym samym czasie wzrosło zapotrzebowanie na cukier w Europie. Znaczną część popytu generowała Anglia, gdzie z lubością oddawano się przyjemności picia słodkiej herbaty. Zamożni Anglicy na statkach docierali na Barbados, gdzie przyznawano im kawałek ziemi pod uprawę plantacji cukru. Anglików zachęcała wizja jeszcze większej zamożności. Cukier z trzciny cukrowej powstaje poprzez ściskanie lub prasowanie mechaniczne, łodygi. Wypływający z łodygi sok, gotuje się do postaci syropu. Syrop się schładza i następuje krystalizacja cukru. Produktem ubocznym jest melasa. Stosunek wyprodukowanej melasy do cukru wynosi 1:2.
Melasa
Traktowana na początku jako odpad produkcyjny podczas wytwarzania cukru, melasa nie była wykorzystywana w żaden sposób. Spostrzegawcza osoba zauważyła jednak, że melasa nadal przecież zawiera cukier, a zatem dobrze byłoby ją w jakimś celu wykorzystać np. łącząc z drożdżami.
Pierwsza destylacja rumu
Produkcja rumu narodziła się na Barbadosie, a przynajmniej tak uważa wielu znawców tematu. W 1658 roku rum nazwano “rumem”, a nazwę zaczerpnięto z łacińskiej nazwy trzciny “Saccharum Officinarum”. Na początku rum nazywano również “Kill-Devil”, co może wskazywać na jakość produkowanego wówczas trunku.
Rumowa mekka
W 1655 roku produkcja rumu na Barbadosie wynosiła około 3,5 mln litrów alkoholu. Spożycie trunku szacowano na około 40 l na osobę. Barbados był bez wątpienia mekką rumową. Współcześnie działa tam kilka destylarnii, które odpowiadają za znaczny udział w światowej produkcji trunku z trzciny cukrowej.
Ciekawostki o początkach produkcji rumu na świecie
- Pas trzciny cukrowej to region na mapie świata, w którym uprawia się surowiec do produkcji rumu. Znajduje się on pomiędzy 30 stopniem szerokości geograficznej południowej i północnej.
- Na początku melasę spuszczano do oceanu, traktując ją jak zwykły odpad produkcyjny.
- Na Jamajce odkryto, że ponowna destylacja zwiększa zawartość procentową alkoholu.
- Na początku proces produkcji rumu nie był specjalnie kontrolowany. Poszczególne etapy nie były powtarzalne, nie sprawdzano fermentacji czy destylacji.
Destylarnie z Barbadosu
Na Barbadosie funkcjonuje kilka genialnych destylarni rumu – między innymi:
- St. Nicolas Abbey.
- West Indies Rum Distillery.
- Maunt Gay.
- Foursquare.
Szukasz dobrego rumu? Zajrzyj na Barbadoo.pl